Aby przeczytać cały artykuł, kliknij http://www.marieclaire.com/sex-love/news/a20922/travel-dating-stranger-miss-travel/ "> tutaj.

DIANA BRUK
10 czerwca 2016 r

Kiedy po raz pierwszy powiedziałem moim przyjaciołom, że spędzam weekend w meksykańskiej rezydencji na randce z nieznajomym, pomyśleli, że jestem szalony.

"Diana, to brzmi trochę jak prostytucja", mówili z uniesionymi brwiami i zatroskanymi spojrzeniami.

Rzeczywiście tak było i właśnie to pomyślałem, kiedy po raz pierwszy natknąłem się na Miss Travel, internetową witrynę randkową założoną w 2012 roku przez Brandona Wade'a, tego samego mężczyznę za stroną internetową dla cukierków / cukierków, SeekingArrangement.com. Miss Travel działa tak samo, jak każda inna witryna randkowa, w której użytkownicy tworzą profile i przesyłają wiadomości tam i z powrotem, zanim umówią się na spotkanie, jeśli to zrobią, ale zamiast mieć pierwszą randkę w lokalnym barze nurkowym, masz ją na all-inclusive ośrodek w Bora Bora.

Teoretycznie jest to strona dla osób z dochodem rozporządzalnym, które uwielbiają podróżować i chcą dodać datę do miksu. Miss Travel daje ci możliwość zaoferowania darmowej wycieczki komuś lub znalezienia kogoś, kto zapłaci za twoją podróż (chociaż jest wiele samotnych dusz, które oferują połknięcia pół-lat, więc w pewnym stopniu służą ludziom, którzy mogą po prostu chcieć pójść gdzieś z inną cielesną formą).

Ale oczywiście podtekst to seks. Po prostu ... seks gdzieś poza twoim miejscem. A może seks, bo ktoś inny zapłacił, żeby cię zabrać.

RACZEJ NIŻ PIERWSZA PIERWSZA DATA W LOKALNYM BARZE NURKOWYM, MASZ JE W CAŁKOWITYM MIESZKANIU W BORA BORA.

Zaskakująco lub nie, większość klientów to kobiety. Według agencji Miss Travel załamanie to 70% kobiet i 30% mężczyzn. (Może to być celowe, ponieważ marka rozpryskuje "kobiety są BEZPŁATNE!" W swoich materiałach członkowskich).

Wejdź na stronę, a znajdziesz społeczność prostych ludzi, z każdym profilem bardzo jasno określającym, czego dana osoba chce. Znajdziesz mężczyzn szukających związków, chcących "dobrze się bawić i zobaczyć, co się dzieje", lub otwarcie mówiąc szczerze na temat tego, że są małżeństwem i zajęci i chcą po prostu "wprowadzić kogoś do lepszych rzeczy w życiu". wymienić na jakieś działania poboczne.

Kobiety są równie bezceremonialne, jeśli nie bardziej - i większość z nich wydaje się poszukiwać funduszy na podróże swoich marzeń, mając pełną świadomość, że w rezultacie powstaje oczekiwanie. Wiele profilów określa dokładnie, gdzie chcą się udać i jakie są lub nie chcą zrobić, kiedy się tam znajdą. Niektórzy chcą dodatkowych dodatków, takich jak opłaty za zakupy, a także darmową wycieczkę.


Romantyczny we mnie nienawidzi idei rozwodnienia związku w transakcję biznesową, mimo że nie jestem zbyt dużą pollyanna, aby zdać sobie sprawę, że wszystkie relacje są, w pewnym sensie, typem wymiany. Ale ta część mnie, która jest uczulona na bzdury, naprawdę podziwia, jak nietaktowną stronę, szczególnie w porównaniu z iluzorycznymi ideałami Tindera, gdzie ci sami mężczyźni, którzy karmią cię ucztą feministycznej terminologii, odwracają się i wkurzają, kiedy nie robisz tego. chcesz spać z nimi po pierwszej randce. W ten sposób jest coś z szacunkiem w kwestii kandydatury Miss Travel; akt powiedzenia "To jest to, kim jestem i tego właśnie chcę", wolny od osądu społeczeństwa.

Wybór mojej daty

Przez kilka miesięcy zastanawiałem się nad tym, kiedy pewnego ranka e-mail z działu reklamowego Miss Travel pojawił się nieoczekiwanie w mojej skrzynce pocztowej, pytając, czy jestem zainteresowany wyjazdem z kimś z tej strony, by zrozumieć "podróżowanie po celach" . " Umowa była taka, że ​​panna Travel wybrałaby dla mnie niektórych kandydatów, którzy byli aktywni na stronie, a kiedy ją wybiorę, polecilibyśmy oboje do jakiejś egzotycznej lokalizacji na długi weekend. Raportowanie + weekendowy wypad? Zgodziłem się.

Kontakt PR odpowiedział pięcioma kandydatami, którzy byli zainteresowani odebraniem mnie - wszyscy byli atrakcyjni, w moim pożądanym przedziale wiekowym (27-35 lat) i mieli imponujące CV. Zważyłem moje opcje i zdecydowałem, że było to między dwoma facetami: jednym, który był w finansach i mieszkał w Nowym Jorku, a był klasy-wspaniały, a inny, który był właścicielem firmy technologicznej w San Jose, i - choć może nie * tak * atrakcyjny jak drugi facet - był kimś, z kim miałem wiele wspólnego.

CZYSTO JEST POTRZEBNE O KANDYDACIE POWIADOMIENIA: "TO JESTEM, KTÓRY JESTEM I JEST TO, CO CHCĘ".

Witryna zaleca wszystkim użytkownikom, aby skasowali swoją potencjalną datę przed podróżą. Poszedłem o krok dalej - i nieco złamałem zasady - osobiście spotkać się z D, finansowym facetem. Automatycznie miał do niego strajk, bo kazał mi pójść do baru hotelowego, mimo że sugerowałem, że było to dla mnie niewygodne (i, co zabawne, przecznicę od jego mieszkania). "To nie jest bezszwowe dla kobiet", byłem gotów powiedzieć, kiedy przyjechałem.

Ale kiedy tam dotarłem, nie musiałem tego robić, ponieważ był bardzo miły i normalny. Nasza rozmowa przebiegła naturalnie, jak świetna pierwsza randka. Zaczynałem myśleć, że to mój koleś. Potem popełniłem błąd, pytając, czy kiedykolwiek był zakochany.

Nie, nie sądzę - powiedział po długiej przerwie, która powiedziała mi, że na pewno nie.

"Okay, czy byłeś w poważnych związkach?" Zapytałam.

"Nie," ciągnął. "Nie mam czasu, szczerze".

"Więc jesteś jak miłość i zostawiasz ich typ?" Zapytałam.

"Właściwie nigdy nie miałem jednego noclegu", powiedział wyraźnie.

Prawie zakrztusiłem się mimozą. Dlaczego ta osoba wstaje rano? I dlaczego, do cholery, proponuje, by zabierać dziewczęta na wakacje opłacane za wszelką cenę, jeśli nie zamierza ich dogonić?

"Dobrze, więc jeśli nie robisz jednodniowych standów i nie szukasz związku lub prawdziwej miłości, to dlaczego jesteś na miejscu?" Zapytałam.

"Słuchaj, kiedy po raz pierwszy dotarłem do Nowego Jorku, nawet nie poszedłem do wyjścia, a wszystko, co zrobiłem, to iść do biura i siłowni", odpowiedział, opisując moją własną wersję piekła. "Jestem bardzo zadowolony z podróżowania i fajniej jest jechać z dziewczyną, a ja nie mam nic przeciwko temu, że mogę to zrobić, ale jestem zajęty, więc nie mam czasu na poznanie kogoś To upraszcza sprawy. "

W następnych tygodniach przeprowadzałam wywiady z wieloma mężczyznami i kobietami, którzy korzystają z witryny, a wiersz "Jestem zajęty, więc nie mam czasu na poznanie kogoś" pojawił się w kółko.

LINIA "JESTEM ZAJĘTY, NIE MAMY CZASU, ABY POZNAĆ KOGOŚ" ZACZĘŁO SIĘ NA PONAD I PONOWNIE.

"Czy martwisz się, że nigdy nie znajdziesz kogoś?" Zapytałem D.

"Nie," powiedział. "Jestem pewna, że ​​pewnego dnia po prostu się w to zaangażuję."

W duchu uzyskania tego, co chcesz z wymiany, wstałem, pocałowałem go w policzek i pożegnałem się - tak samo jak jestem tutaj, by opisać doświadczenie randek z podróży, równie dobrze mógłbym zrobić to z kimś, kogo mógłbym zobaczyć później.

Następnego dnia, I Skyped faceta, z którym chciałbym się wybrać. Odwołam się do niego jako do E. E. i miałem ze sobą wiele wspólnego - oboje mówimy tymi samymi trzema językami. Nasze rodziny są zarówno imigrantami. Pojechał na Harvard, pojechałem do Oksfordu. Podsumowując, czułem, że możemy przynajmniej przyjemnie spędzić weekend razem w raju. I upewnił się, że powie mi, że faktycznie przeprowadził się do Nowego Jorku w maju, tym samym sugerując, że istnieje jakiś długoterminowy potencjał, jeśli zdarzy się, że go uderzyliśmy.

Trzy w